piątek, 30 marca 2012

chustki, szaliki ...



Chusty, szaliki to moja słabość ;-) często daje się ponieść i kupuję następną ;-) a dziś przedstawiam Wam moją małą kolekcje :-) zapraszam do obejrzenia zdjęć.


Zaczynam od moich ulubionych ;-)





Tutaj już ciemniejsza kolorystyka ;)




No i wszystkie razem :))



Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i zapraszam do komentowania :)

czwartek, 15 marca 2012

Kurczak z ananasem.



Hej:) po długiej nieobecności postanowiłam dzisiaj pokazać mój obiad :)
Ananas z kurczakiem to lekka modyfikacja kurczaka z brzoskwiniami, którego prezentowałam wcześniej tutaj . Jakoś tak wyszło nie miałam pomysłu co zrobić szybko bo głodna z uczelni wróciłam :P 

Do przygotowania potrzebujemy :


Mleko nie koniecznie, ja myślałam, że mi śmietany zabraknie to tak postawiłam ;)
Śmietanę polecam też 18 %. Ananas świeży smakuje o wiele lepiej :) Może Was trochę tym postem pokusze i każdy się przekona, że to pychota :) 



1. Kroimy, pieprzymy, solimy ( P i S tylko do kurczaka ;)


2. Wrzucamy na patelnie kurczaka.



3. Jak kurczak już prawie będzie gotowy to dorzucamy ananasa.


4. Jak sok z ananasa wypłynie to dodajemy śmietanę i po trochu curry (bardzo niewiele), za każdym razem próbując.


5. Jeszcze chwilę mieszamy i gotowe ;)







 Podajcie najlepiej z ryżem :)
Co o tym daniu myślicie?
Pozdrawiam.

sobota, 14 stycznia 2012

sesja...


Tak, tak zamiast właśnie uczyć się do sesji ja postanowiłam napisać o sesji jak ja (mam zamiar) się przygotuję... A w tym semestrze (z opini starszego rocznika) to najgorsza, najcięższa sesja, mówią, że jak się już ją zaliczy to będzie tylko lepiej ;-) tak więc zachęcająco by się trochę przemęczyć :-)

Ale jak to dobrze rozplanować? - Tym razem rozplanowałam sobie to tak - rozpisałam sobie w kalendarzu w jaki dzień jaki materiał. Wychodzi na to, że w każdy dzień jest coś z każdego przedmiotu. Materiału jest naprawdę dużo. Czekają mnie 4 egzaminy i jedno zaliczenie.


Po drugie, ostatnimi czasy jestem bardzo zaspana, przemęczona więc udałam się do apteki po jakieś wspomagacze bo śpiąc w dzień nic się nie nauczę. W każdej aptece na pamięć, koncentracje i zmniejszenie ochoty do spania polecają "sesje", prosiłam Panią, żeby może coś innego poleciła bo wydaje mi się, że "to jest bardziej rozreklamowane niż skuteczne", ale Pani mówiła, że nie ma za bardzo nic w tym stylu. Wzięłam tą sesje. Co prawda to na mnie podziałała tak : jestem bardziej wypoczęta, mam więcej energii i co najważniejsze nie mam ochoty na spanie :) a dodatkowo czasem piję kawę albo jakiegoś red bulla.




Niech każdy z nas na ten czas 'pokocha' naukę by stała się dla nas lekka i przyjemna ;D życzę wszystkim powodzenia na sesji. A jak wy planujecie ten czas? Jakieś rady? Piszcie :)

piątek, 30 grudnia 2011

Święta...

Już po świętach, ale z okazji tego, że dawno mnie tu nie było zamieszczę zdjęcia, które zrobiłam podczas świąt ;) teraz pozostaje mi życzyć UDANEGO Sylwestra :-)












piątek, 21 października 2011

Przekąska :)


Niby talerz duży, ale na duży głód nam nie pomoże ;) Za to na lekką z serii zdrowotnych przekąsek w sam raz. Dzisiaj zapraszam Was na krewetki smażone na maśle z pietruszką, posypane mozzarellą z bazylią. W roli sałatki - gotowane brokuły i sałata polana jogurtem i brązowym cukrem. 


Całe takie danie robi się bardzo szybko. Krewetki najlepiej wycisnąć z tych ich twardych pomarańczowych "ogonków" :)


Obtoczyć w maśle i pietruszce, mozzarella na koniec, na zimno.


Chwilka na patelni i gotowe! :)



sobota, 1 października 2011


Witam po dość długiej nieobecności ! :)
Dzisiaj na szczęście sobota! :) Jestem po pierwszym tygodniu na 3 semestrze! super ;D 
Egzamin do którego uczyłam się wcześniej - ZDANY ! ha ! Nawet na trzy plus ! ;)
Cały tydzień mam na 8, więc nauczyłam się wstawać przed 7, dlatego znalazłam czas i piszę.

Dzisiaj chciałam pokazać stopki, które znalazłam jeszcze przecenione ;)
Bardzo wygodne i praktyczne.

No i baletki, jeśli ktoś by chciał takie kupić to polecam kupić o rozmiar mniejsze, albo lekko przyciasne bo bardzo się rozbiją. Pewnie już każdy widział je na przecenie w mohito .


Po pracy postanowiłam zrobić sobie prezent i w końcu kupić perełki. Przywieszki miałam już wcześniej, 
pisałam o tym tutaj.



Tu specjalnie zamieściłam 3 zdjęcia, żeby pokazać szczegóły ;)







Na dziś to wszystko w najbliższym czasie chciałam napisać o lekkim, mini-obiedzie z krewetkami,
zainteresowanych i tych ciekawych zapraszam niebawem. 

sobota, 3 września 2011

Jeszcze trochę...

Już na szczęście skończyłam pracę, ale dalej nie mam kiedy napisać. Uczę się do egzaminu z chemii. Całe dnie wypełnia siedzę nad książkami. To już 6 dzień w którym zajmuje pierwsze miejsce.. najgorsze były nasze początki ;) Mam nadzieję, że niedługo będę mogła pisać częściej :) Mam w planie zrobić posta o ciuchach tylko jeszcze nie wiem kiedy go zamieszcze.




Pozdrowienia :)

piątek, 15 lipca 2011

Kurczak curry z brzoskwiniami.

Od razu mówię, że porcja robiona tu przeze mnie jest dla dwóch dziewczyn ;]
Oto potrzebne Wam składniki :


1. Kroimy, pieprzymy, solimy mięso, obtaczamy je lekko w curry.A brzoskwinie jak kto lubi, duże/małe kawałki, mogą być połówki z puszki jak komu wygodniej się je, tutaj akurat zużyłam pół puszki brzoskwiń.


2. Najpierw mięso wrzucamy na patelnie. Smażymy na oleju (najlepiej przy zakupie sprawdzić tłuszcze jednonienasycone im więcej tym lepiej - najlepsze do smażenia mają około 60 g / 100 ml). Mój tyle ma a Twój ? :)


3. Jak kurczak będzie już usmażony to dorzucamy do niego brzoskwinie, dusimy przysłowiowe dwie minutki.


4. Do wszystkiego dodajemy śmietane, jeśli robicie według moich proporcji to wystarczy 150 ml. Wszystko mieszamy i dodajemy (nie lubię zdrobnień, ale teraz się poświęce dla bezpieczeństwa i smaku robionej potrawy :) malutkimi porcjami curry, za każdym razem smakując powstałego sosu :) .


U mnie wygląda to tak :) mogę Was zapewnić, że smakuje świetnie. Proponuje podawać z ryżem :)
A zdjęcia talerza nie zrobiłam z łakomstwa, które przysłoniło myśl o pokazaniu Wam efektów końcowych mojej pracy.

Pozdrowienia znad Morza :)