sobota, 25 czerwca 2011

Kalafiorowo - ananasowy obiad.


Tak oto on :) To mój wczorajszy obiad, który mogłby być dla Was dziś inspiracją ;) Mam taką nadzieje. Jest to kurczak przyprawiony pieprzem, solą i ząbkiem czosnku (rozdrobnionym) zapiekany z ananasem i fasolką (mile widziany ser) w foli aluminiowej w piekarniku.


Uwielbiam, gdy kalafior jest tradycyjnie zrobiony z bułką. Każdy wie jak ją się robi - "bułka z masłem" :D Pamiętajcie, żeby kalafiora dobrze posolić i żeby jeść od razu po gotowaniu ciepłego bo jak przestygnie to już średnio smakuje.


Proporcji nie sugeruje, jak kto lubi po prostu ;) Ktoś by mógł pomyśleć " o kurcze co ona wymyśliła kalafior i słodki ananas - takie połączenie ?! " - jeśli ktoś lubi ananasa i kalafiora osobno, razem będzie naprawdę dobrze ;) Polecam.

Bardzo dziękuje za każdy komentarz. Miło mi jak widzę, że kogoś interesuje to co piszę. :)

środa, 22 czerwca 2011

Krótkie spodenki i chusta.

Mimo tego, że w krótkich spodenkach nie wyglądam najlepiej. Znalazłam dziś bardzo ładne spodenki w pionowe, niebiesko-białe paski. Cena była bardzo dobra - 34,99 zł więcej ciężko by mi było wydać na "kawałek materiału". Chociaż muszę przyznać, że uwielbiam chusty, mogę smiało powiedzieć, że mam ich kolekcje i one to nie jakiś tam "kawałek materiału" ;) Dziś znów moja miłość do chust się objawiła...

Coś miała w sobie i musiałam ją wziąć ;)



Przedstawiam moje nowe nabytki ;)




niedziela, 19 czerwca 2011

Zakupy.

Oto 3 akcesoria, które chciałam tu zaprezentować. :)





Czy komuś może coś przypadło do gustu? ;)